Niedziela, 2 sierpnia 2026 Imieniny: Karina, Gustaw, Euzebiusz
Polityka krajowa

Rząd jednoczy siły: nowa pełnomocniczka ma zbudować silną markę Polski

29.07.2026 Wideo
Premier Donald Tusk ogłosił powołanie prof. Barbary Mróz-Gorgoń na stanowisko Pełnomocniczki Rządu ds. promocji marki Polski. Zadaniem ekspertki będzie stworzenie spójnej strategii, która ma zastąpić dotychczasowe rozproszone działania promocyjne.
Wideo Rząd jednoczy siły: nowa pełnomocniczka ma zbudować silną markę Polski

Polska ma szansę na przełom w budowaniu swojego wizerunku na arenie międzynarodowej. Wczoraj Rada Ministrów przyjęła rozporządzenie powołujące nowe stanowisko, a dziś premier Donald Tusk przedstawił osobę, która je obejmie. Prof. Barbara Mróz-Gorgoń – uznana specjalistka w dziedzinie brandingu i strategii wizerunkowych – została Pełnomocniczką Rządu ds. Marki Polska. To odpowiedź na od lat podnoszony problem braku koordynacji pomiędzy instytucjami, które dotychczas promowały kraj w sposób niespójny. Według szefa rządu, Polska jest „absolutnym fenomenem” wśród państw, które po 1989 roku dołączyły do Unii Europejskiej i rozwija się najszybciej w Europie. Teraz ten potencjał ma być pokazany światu w jednym, konsekwentnym przekazie.

Nowa pełnomocniczka nie będzie pracować od zera – współpracuje z kancelarią premiera od dłuższego czasu. Jej główne zadanie to przygotowanie projektu strategii budowy i promocji marki Polski, a także planu jej wdrożenia. Prof. Mróz-Gorgoń ma również opracować standardy komunikacyjne i wizualne, które pozwolą wszystkim instytucjom rządowym mówić o Polsce jednym głosem. Jak sama podkreśliła, to nie tylko kampanie promocyjne, lecz przejście do zarządzania reputacją kraju – proces długofalowy, oparty na badaniach, koordynacji i strategicznej komunikacji. „Marka Polska nie jest własnością rządu. Tworzą ją przedsiębiorcy, artyści, sportowcy, samorządy oraz miliony Polek i Polaków w kraju i za granicą” – zaznaczyła podczas konferencji.

Dlaczego potrzebujemy spójnej marki narodowej?

Do tej pory Polskę promowały różne resorty i agendy – każde w ramach własnych budżetów i priorytetów. Powstawały kampanie turystyczne, gospodarcze, kulturalne, ale brakowało wspólnego mianownika. Premier Tusk wskazał, że celem jest stworzenie jednego programu, który połączy wszystkie te działania. W efekcie Polska ma być nie tylko bardziej rozpoznawalna, ale też postrzegana jako wiarygodny partner biznesowy i atrakcyjny cel podróży. Według premiera, świat już teraz docenia nasz kraj za wysoki poziom bezpieczeństwa, czystość oraz rozwijającą się infrastrukturę. Jednak bez jednolitej narracji te atuty nie są w pełni wykorzystywane. Nowa strategia ma to zmienić i wzmocnić pozycję Polski w relacjach międzynarodowych.

Prof. Mróz-Gorgoń zwróciła uwagę, że silna marka narodowa przekłada się na konkretne korzyści ekonomiczne. Więcej inwestycji zagranicznych, większa rozpoznawalność eksportowych produktów, a także łatwiejsze przyciąganie turystów i studentów. To właśnie na te obszary będzie kładziony nacisk. Premier dodał także o pomyśle „local content” – zaangażowaniu przedsiębiorstw i inwestorów zagranicznych w działania realizowane w Polsce. Chodzi o to, by obce firmy, które tu działają, nie tylko korzystały z rynku, ale też aktywnie uczestniczyły w promocji kraju.

„Jedno słowo, które trafnie opisuje to, czym jest Polska, to «cud». Polska jest cudem, jest czymś wyjątkowym. Warto umieć nazwać to, że rozwijamy się najszybciej w Europie i że jesteśmy absolutnym fenomenem wśród wszystkich państw, które po 1989 roku przystąpiły do Unii Europejskiej. To znak rozpoznawczy Polski, który warto dobrze przedstawić”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Co zmiana oznacza dla Polski i jej wizerunku?

Wdrożenie nowej strategii nie będzie wymagało dodatkowych pieniędzy z budżetu. Rząd zapowiada, że reforma opiera się na lepszej koordynacji i integracji już istniejących działań promocyjnych. Środki, które dotychczas były rozpraszane na wiele odrębnych kampanii, mają być wykorzystywane efektywniej i bardziej spójnie. To ważna informacja dla podatników – zmiana ma przynieść oszczędności, a nie nowe wydatki. Zaoszczędzone fundusze będą mogły trafić na działania o największym potencjale oddziaływania.

W praktyce oznacza to, że zamiast np. odrębnej kampanii turystycznej, gospodarczej i historycznej, powstanie jeden program, który połączy te elementy. Polski turysta za granicą, inwestor czy dziennikarz będą odbierać jeden, spójny obraz – kraju nowoczesnego, bezpiecznego, dynamicznie rozwijającego się, ale też z bogatą historią i kulturą. Premier Tusk nie ukrywa, że to osobista ambicja, by o Polsce mówiono jak najlepiej. „Codziennie sprawia mi radość, gdy słyszę od partnerów z całego świata, że Polska jest kapitalna. Bo jest” – dodał.

  • Prof. Barbara Mróz-Gorgoń – ekspertka w zakresie budowania silnych brandów, strategii promocyjnych i kształtowania wizerunku, od lat współpracuje z administracją rządową.
  • Nowa pełnomocniczka ma w ciągu najbliższych miesięcy przygotować projekt strategii marki Polski, standardy komunikacyjne i wizualne oraz plan wdrożenia.
  • Reforma nie generuje dodatkowych kosztów – opiera się na lepszym zarządzaniu już przeznaczonymi środkami na promocję kraju.
  • Premier Donald Tusk określił Polskę mianem „cudu” i „absolutnego fenomenu” wśród państw UE, które dołączyły po 1989 roku.
  • W planach jest projekt „local content” – angażowanie zagranicznych inwestorów w działania promocyjne na terenie Polski.

Co to oznacza dla mieszkańców Bochni i regionu?

Choć decyzje zapadają na szczeblu centralnym, ich skutki odczują także lokalne społeczności. Dla Bochni – miasta z bogatą historią, słynącego z najstarszej w Polsce kopalni soli – spójna promocja marki narodowej to szansa na przyciągnięcie większej liczby turystów i inwestorów. Kopalnia Soli Bochnia, wpisana na listę UNESCO, jest jednym z najcenniejszych zabytków w regionie. Dzięki nowej strategii, która ma integrować działania turystyczne i historyczne, mogłaby zyskać na rozpoznawalności nie tylko w kraju, ale i za granicą. Lokalni przedsiębiorcy, szczególnie z branży hotelarskiej i gastronomicznej, mogą liczyć na napływ gości w ramach szerszej kampanii promującej Polskę jako cel podróży.

Co więcej, koncepcja „local content” zakłada, że zagraniczne firmy działające w Polsce będą wspierać lokalne inicjatywy. W Bochni funkcjonują zakłady produkcyjne i usługowe z kapitałem zagranicznym – ich zaangażowanie w promocję miasta i regionu mogłoby zwiększyć widoczność Bochni na mapie inwestycyjnej. To również szansa na nowe miejsca pracy i rozwój infrastruktury. Władze samorządowe, które do tej pory często działały w oderwaniu od centralnych kampanii, mogą teraz liczyć na wsparcie w zakresie standardów komunikacyjnych i wizualnych. W efekcie promocja Bochni – jej zabytków, wydarzeń kulturalnych i oferty turystycznej – stanie się częścią większej, narodowej narracji, co znacząco podnosi jej skuteczność.

Oczywiście zmiana nie nastąpi z dnia na dzień. Prof. Mróz-Gorgoń zapowiedziała długofalowe zarządzanie reputacją kraju, oparte na badaniach i ciągłej koordynacji. Dla mieszkańców Bochni oznacza to, że w ciągu najbliższych lat mogą spodziewać się bardziej przemyślanych i spójnych działań promocyjnych, które bezpośrednio przełożą się na wzrost atrakcyjności regionu. Już teraz warto śledzić zapowiadane standardy – być może wkrótce także lokalne instytucje otrzymają nowe wytyczne dotyczące identyfikacji wizualnej i komunikacji. To szansa, by Bochnia – w skali kraju perełka – zaistniała również na międzynarodowej mapie.

„Polska jest państwem silnym. Nie tylko liczy się na arenie międzynarodowej, ale także nadaje ton wielu sprawom. Polski nikt nie ma prawa lekceważyć. To nie jest nasz cel, lecz fakt”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Powołanie pełnomocniczki to dopiero pierwszy krok. Kluczowe będzie wdrożenie strategii i realna zmiana w zarządzaniu wizerunkiem Polski. Jeśli się powiedzie, Polska może zyskać status jednej z najbardziej rozpoznawalnych i cenionych marek narodowych w Europie. A dla Bochni – okno na świat.